Scrapbooking co kupić na początek – mój subiektywny ‚must have’

Wiele osób, zaczynając swoją przygodę ze scrapbookingiem, ma problem z podejmowaniem trafnych decyzji w czasie scrapowych zakupów. Chyba wszyscy łapią się na tym, że z zaangażowaniem zapełniają swoje wirtualne koszyki przydasiami, które są takie piękne i wydają się niezbędne w scrapowych zbiorach, a następnie oczekują z niemniejszymi emocjami na przybycie listonosza.

Moment odbierania paczki, otwierania! i oglądania wszystkiego po kolei, kiedy powolutku przekładamy nowe nabytki, przyglądając się najmniejszym szczegółom, które zachwycają – tak, to nadal są piękne emocje. Możemy dać popłynąć wyobraźni, widzimy już te piękne efekty, które uda nam się osiągnąć dzięki nowym przydasiom. Nie możemy doczekać się, kiedy nadejdzie nasz wolny czas, w którym będziemy mogli poświęcić się pasji…

scrapbooking co kupić na początek

 

A co następuje potem? Zwykle nic dramatycznego 😉 jeśli za bardzo nie popłynęliśmy i nie wydaliśmy na te zakupy pieniędzy przeznaczonych na chleb dla rodziny do końca miesiąca 😉 Jednak często jest tak, że zakupione cuda odkładamy na bok, tworząc prace patrzymy na nie, ale z nich nie korzystamy, bo:

  • za ładne 😉
  • nie w naszym stylu
  • za brzydkie!
  • za drogie i nie mamy śmiałości
  • jakieś dziwne i nie wiemy do czego to użyć
  • itp.

Powodów niekorzystania z zakupionych przydasi jest pewnie jeszcze dużo więcej. Sama mam do tej pory w pracowni rzeczy, które kupiłam na fali zachwytu wtedy, kiedy zaczynałam dopiero przygodę ze scrapbookingiem i wydawało mi się, że na pewno będę ich używać. U mnie są to np.:

  • ćwieki – nie używam ich w ogóle,
  • wstążki – kupiłam całe mnóstwo w wielu kolorach a też prawie nie używam,
  • brokaty – jak wyżej
  • papiery w nie moich wzorach lub kolorach – kupiłam, bo były piękne same w sobie, ale wielu nie potrafię wykorzystać w pracach, ponieważ nie są po prostu w moim stylu
  • masa plastyczna – użyłam chyba tylko do jednej pracy i potem już nic z nią nie robiłam. ale tutaj, skoro jeszcze ją mam, może się niebawem skuszę i coś podziałam.

scrapbooking co kupić na początek

scrapbooking co kupić na początek

Co do tego, co, będąc osobą zaczynającą bawić się w scrapbooking co kupić na początek, zdania są podzielone. Są tacy, którzy uważają, że wystarczy klej i nożyczki. Są tacy, którzy tworzą obszerne listy „must have”. Moje spojrzenie na to, co się przyda, jest takie trochę po środku 🙂

Zobacz też:   Ten moment, ta chwila - Essy-Floresy

Uważam, że nie warto na początek za bardzo szaleć, ale też nie warto przesadnie się ograniczać. Jakiś czas temu wysyłałam moją listę pod tytułem „scrapbooking – co kupić na początek” do subskrybentów mojego newslettera. Wiem, że wiele z Was uważało, że ta lista była przydatna, dlatego postanowiłam opublikować ją też na blogu. Jeśli jeszcze nie jesteś na mojej liście zachęcam do zapisu, staram się co jakiś czas wysyłać coś ciekawego i wartościowego 🙂

Moja lista tego, co warto kupić na początek, wygląda następująco:

Absolutny „MUST HAVE”

  • ostre duże nożyczki do dużych powierzchni (ja używam takich z IKEA – zielonych – znalezionych na dziale ogrodniczym – świetnie się sprawdzają)
  • ostre małe nożyczki do detali – dobre będą nawet takie do paznokci, ale polecam jednak typowe nożyczki do detali dostępne w sklepach scrapowych – ze względu na wygodę trzymania ich w ręku
  • klej Magic lub inny introligatorski
  • kosteczki dystansowe lub bardzo gruba tektura (np. falista, mogą być też odpadki, które zostają nam po wykorzystaniu tekturek) do nadawania przestrzenności pracy
  • papiery do scrapbookingu – są różne zdania na ten temat, czy koniecznie trzeba zaczynać od papierów profesjonalnych – ja uważam, że do prac scrapowych to jedyny wybór 🙂 mamy dobrej jakości, ładny papier, z którym po prostu przyjemnie się pracuje.
  • tekturki – mamy na rynku ogromny wybór pięknych kształtów. Na początek proponuję te uniwersalne – ramki, ornamenty, tła, uniwersalne napisy, kwiatki, serduszka itp. Z czasem na pewno będziemy wybierać więcej wzorów 🙂
  • ulubione dodatki – tu kwestia indywidualna. Zastanów się, bez czego nie wyobrażasz sobie pracy scrapbookingowej. Moje ulubione dodatki to: perełki w płynie, półperełki / kryształki samoprzylepne, kwiaty papierowe, splash / rozwodniona akrylówka do chlapania.
  • drobna pasmanteria – mam tu na myśli ładne koronki, wstążki, sznurki, zawieszki itp.
Zobacz też:   Tag z choinką

To się może przydać (ale na początek dasz sobie radę i bez tego):

  • mata samoregenerująca się + nożyk do papieru + metalowa linijka – kiedy wycinanie nożyczkami zaczyna być uciążliwe, ten zestaw sprawdzi się idealnie.
  • trymer lub gilotyna – jeśli masz matę i to co napisałam przy niej – dasz sobie radę przez długi czas bez tej inwestycji
  • dziurkacze – fajna sprawa dla urozmaicenia pracy. Na początek najlepiej w uniwersalnych wzorach jak np. kwiatki, koła, dziurkacze brzegowe, przydatny jest dziurkacz narożnikowy zaokrąglający.
  • tusze do cieniowania – potrafią w sekundę odmienić charakter całej pracy, możesz przy ich pomocy postawić kropkę nad i 🙂 Moim zdaniem najlepsze do tego są tusze Distress (nakładaj je przy pomocy gąbeczki – możesz je przygotować tnąc zwykłą gąbkę do zmywania na mniejsze kawałki. Inny rodzaj tuszu, który sprawdzi się przy cieniowaniu pracy to Chalk Ink firmy Prima.

 

Według mnie jeśli będziecie mieć do swojej dyspozycji przydasie z listy „MUST HAVE” spokojnie jesteście w stanie stworzyć ciekawą pracę. Jeśli będziecie tworzyć dużo i często z wykorzystaniem tych podstawowych materiałów, z czasem sami odkryjecie czego potrzebujecie jeszcze, jakich dodatków, materiałów Wam brakuje. Ta informacja „magicznie” pojawi się wtedy w Was i będzie naturalna. Wybierzecie materiały, które są z Wami zgodne i których na prawdę potrzebujecie. Wtedy na spokojnie skompletujecie sobie niezbędne rzeczy bez trwonienia pieniędzy na coś, czego nigdy nie użyjecie.

Ciekawa jestem jak Wam podoba się moje zestawienie? Czy ta lista jest dla Was przydatna? Może coś byście do niej dopisali?

Jeśli wydaje się przydatna – to dla ułatwienia – możecie pobrać ją sobie w wersji pdf.

scrapbooking-co-kupic-na-poczatek

A może zdarzyły Wam się już takie zakupy, po których niewiele mogliście użyć w swoich pracach, a zakupione materiały zalegają gdzieś na dnie pudła z przydasiami? Dajcie znać w komentarzu, jak to u Was wygląda 🙂

Lubisz to? Zadziałaj: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestPrint this page