Kartki clean and simple

Niedawno byłam na moim pierwszym zlocie scrapbookingowym. Było mega ekscytująco!! 🙂 Oczywiście jedną z najbardziej ekscytujących rzeczy było to, że byłam tam z moim najnowszym dzieckiem – papierami do scrapbookingu ScrapAndMe! Ale nie tylko to mnie ucieszyło. Zlot ma niesamowitą energię, możliwość spotkania z ludźmi, których do tej pory znałam „tylko” z netu, uściskania na żywo wspaniałych dziewczyn  z DT ScrapAndMe, możliwość obejrzenia na żywo tych wszystkich cudnych papierów, przydasi, prac innych osób. Kto był – ten wie – atmosfera zlotu jest niesamowita!! Wróciłam naładowana energetycznie na zapas.. na długi czas mam wrażenie 🙂

Tak jak pisałam – na zlocie miałam możliwość napatrzeć się na piękne prace innych scrapujących osób. Zaowocowało to u mnie nieposkromioną chęcią, żeby się uczyć 🙂 Postanowiłam, że będę systematycznie ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. aż będę potrafiła tak pięknie 😉 albo chociaż prawie tak pięknie. Tak więc możecie spodziewać się tutaj systematycznego pokazywania zdjęć prac, które robię w ramach tej nauki.

Wczoraj wieczorem zasiadłam i zrobiłam dwie kartki clean and simple.

Pierwsza z nich wykonana jest do aktualnej mapki ScrapMap.

Zobacz też:   Mediowa kartka ślubna z tagiem

kartki clean and simple

kartki clean and simple

kartki clean and simple

Wykorzystałam papiery ScrapAndMe, zlotowe różyczki i zlotowe perełki w płynie 🙂

* * *

Druga kartka jest bardziej warstwowa, muszę przyzwyczaić się do używania kosteczek dystansowych, to zupełnie zmienia wygląd kartki 🙂

kartki clean and simple

kartki clean and simple

kartki clean and simple

Również wykorzystałam papiery S&M, tym razem w mocniejszych kolorach. Chciałam, żeby ta kartka była bardziej wyrazista, energetyczna.

Jak Wam się podobają papiery ScrapAndMe? Jeśli macie ochotę zajrzyjcie na blog marki, gdzie zobaczycie więcej inspiracji z tych papierów w stylu clean and simple.

:*

Lubisz to? Zadziałaj: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on PinterestPrint this page